czwartek, 2 marca 2017

Poznaj prawdę zanim zrobisz jej miejsce na półce...



Będzie o książkach:P
Sprawdzone, przeczytane czyli zanim kupisz i chcesz znasz prawdę

Fajna, dobra, przyjemna (dla fana kryminałów). Ciekawa fabuła i dość wartka akcja. Całkowite zaskoczenie na sam koniec. Polecam. 7,2/10
Wysyłają policjantkę jako szpiega go akademika, gdzie dochodzi do bardzo dziwnych i podejrzanych sytuacji ale nie ma dowodów, że ktoś to aranżuje, Szpieg z czasem zamienia się w ofiarę więc policji dochodzi poważny problem bo życie ich człowieka może się skończyć a jeden napakowany policjant szczególnie nie będzie sobie umiał z tym poradzić...



Pierwsza część opowieści bardzo dobra, przeczytana jednym tchem. Parę razy wydałam z siebie dźwięk przy czytaniu a to znaczy, że naprawdę mnie coś porwało, zaskoczyło bądź zdziwiło.Druga część jednak jest rozczarowaniem ponieważ opowiada o tym co już wiemy. Czytamy tylko by dowiedzieć się czy uda im się wsadzić sławnego szaleńca. Zdania są za długie a słowo "niemniej" pada zbyt często. 6/10
Tworzy się nowa jednostka policji, która zajmować ma się profilowaniem. Razem z członkami nowej formacji przechodzimy przez skrócony kurs psychologi morderstw. Grupa wpada na trop, który prowadzi do człowieka bez skazy na dodatek znanego w całym kraju. Nikt nie chce uwierzyć, że taki ktoś mógłby kogokolwiek zranić a on w najlepsze oddaje się przerażającemu hobby. Policjanci więc zaczynają prowadzić nieoficjalne dochodzenie.



Gdybym wiedziała jaka będzie ta książka to nie marnowałam bym na nią czasu. Niby nie była to najgorsza jaką w życiu czytałam ale na pewno jedna ze słabszych. 4,5/10.
Najbardziej irytujący jest fakt, że puenta okazuje się całkowicie nierealna. Ciężko nam w czasie czytania snuć jakiekolwiek przypuszczenia odnośnie motywu, nie wszystko jest zrozumiałe więc jest nadzieja, że na końcu wszystko się wyjaśni, niestety nadzieja matką głupich, umiera ostatnia i takie tam i na do widzenia autor serwuje nam coś między fantasty a sci-fiction.
Generalnie historia sprowadza się do tego, że inteligentne duchy żyją w ciałach ludzi, które s,2ami  sobie wybierają, a objawia się to podwójną osobowością wybranej osoby. Książka nie daje nam odpowiedzi czy faktycznie tak jest, na to pytanie każdy z nas musi odpowiedzieć sobie sam.


Najlepszą recenzją będzie fakt, że na pewno kupię drugą część cyklu pana Lapidusa. 7,5/10.
Czyta się przyjemnie, lekko i z zaciekawieniem, autor nie zanudza nas przydługimi opisami czy rozmyśleniami bohaterów a sama historia jest dość interesująca. Jedyne co mi przeszkadza to fakt, że główny bohater nie ma dolnego zęba. No jak można tak postąpić z postacią, która ma bronić dobra, przecież oczywistym jest, że przywiązujemy się, lubimy i kibicujemy tym po jasnej stronie mocy a ten ząb zaburza wyobrażenie o wybawcy -bohaterze. Widać, że autorem jest facet.
Zostaje porwany syn bogatych rodziców, którzy jednak nie chcą angażować w poszukiwania policji, proszą wiec o pomoc swojego adwokata a ten tworzy zespół ratunkowy, który składa się z aplikantki i byłego więźnia(trochę brakuje miedzy nimi chemii). Ich dochodzenie doprowadza do zaskakujących wniosków a zakończenie jest warte przeczytania tej książki.




Coben nie pisze złych książek. Ciekła mi ślinka na kolejne dzieło Harlana od kiedy tylko dowiedziałam się, że ją tworzy i nie zawiódł ,z tym, że też nie powalił na kolana. To opowiadanie jest poprawne, nie jest złe ale jakby w tej historii brakuje głębi. Nie zdążyłam poznać głównej postaci na tyle by jej przygody porwały mój umysł, trzeba jednak przyznać, że jest i tajemnica i konspiracja ,i dylematy więc wszystko co stanowi dobry thriller. Polecam tym bardziej, że napisana jest językiem, który czyta się z łatwością i przejrzystością(do tego stopnia że po 3 wieczorach książka się kończy)7/10
Na rodzinnym pikniku zostaje napadnięta rodzina. Mąż zostaje zabity a żona ucieka. Po pogrzebie zaczynają się dziać dziwne rzeczy, które przekonują wdowę, że jej mąż nie umarł więc ona próbuje to udowodnić i przy okazji odkrywa sporo brudnych spraw.



Ta ksiązka jest o bałkańskiej mafii i jej porachunkach. w zyciu nie kupiłabym tej ksiazki gdybym o tym wiedziała. w pierwszej cześci nie rzuca się to tak mocno w oczy. czyta się jednak lekko. mimo, że wiele fragmentów to opis tych samych sytuacji 17 razy  jak u Kinga. Fabuła raczej średnio wciągającai tak samo srednio dynamiczna. Momentami mam wrażenie że czytam komu bije dzwon hemingwaya widac inspiracje nim.  trzeciej czesci nie kupie

0 komentarze:

Prześlij komentarz